Czy opracowane przez nauczyciela materiały dydaktyczne podlegają ochronie z punktu widzenia prawa autorskiego? Innymi słowy, czy można dowolnie kopiować i rozpowszechniać np. test lub scenariusz lekcji?

Jak wiemy, praca każdego nauczyciela polega również na przygotowywaniu pomocy dydaktycznych, weryfikacji wiedzy uczniów, najczęściej w formie sprawdzianów, testów czy też na angażowaniu się w życie kulturalne szkoły itp. Nierzadko nauczyciel wkłada wiele trudu i czasu w stworzenie zadań, pytań do testów i sprawdzianów, scenariuszy lekcji, prezentacji multimedialnych czy scenariuszy inscenizacji i spektakli.

Czy efekty tej pracy podlegają ochronie?

Aby odpowiedzieć na to pytanie, należy przede wszystkim zastanowić się nad tym, czy wspomniany owoc pracy nauczyciela może być uznany za utwór w rozumieniu ustawy – Prawo autorskie i prawa pokrewne. Skąd taka zależność? Otóż tylko utwór spełniający ustawowe kryteria podlega ochronie z punktu widzenia praw autorskich. Czym zatem powinien się on charakteryzować? Musi chodzić o każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia.

Przeanalizujmy z osobna każdy z elementów tej dość skomplikowanej definicji. Po pierwsze, chodzić musi o pracę twórczą, nie odtwórczą (czyli skopiowaną). Po drugie, ma to być dzieło o indywidualnym charakterze, czyli odznaczające się pewnymi unikalnymi (indywidualnymi) cechami, które pozwalają odróżnić je od innych utworów. W przypadku testu czy sprawdzianu chodziłoby o jakieś szczególne, wyjątkowe ujęcie tematu, unikalne zestawienie zagadnień czy szczególną formę konstrukcyjną lub sposób opisania zagadnienia. W wypadku scenariusza lekcji czy przedstawienia także chodziłoby o wyjątkowość ujęcia tematu czy szczególną formę przekazu, czyli o dzieło wyjątkowe pod względem formy lub treści (lub jednego i drugiego).

Wreszcie utwór w rozumieniu prawa autorskiego musi się nadawać do ustalenia w jakiejkolwiek postaci (musi być uzewnętrzniony – sam pomysł czy idea nie podlegają ochronie), przy czym zgodnie z intencją ustawodawcy postać utworu także nie ma znaczenia. W praktyce może to być opracowanie na piśmie, a zatem przy życiu znaków (np. książka, wiersz, opowiadanie, przygotowany przez nauczyciela test lub sprawdzian, scenariusz lekcji), przemówienie czy przedstawienie sceniczne, choreograficzne o określonej treści i o określonej formie, utwór muzyczny lub słowno-muzyczny, wyrób rękodzielniczy, fotografia.

Podsumowując unikalność utworu polega na tym, że nikt inny, poza jego autorem (określa się go mianem twórcy), nie wymyśliłby utworu o identycznych cechach (nawet jeśli to tylko twórcze opracowanie czyjegoś utworu, np. przetransponowanie lektury na ciekawą inscenizację). Skoro ustaliliśmy czym jest utwór w rozumieniu prawa autorskiego, w kolejnej publikacji przedstawię, jakie uprawnienia przysługują nauczycielowi, będącemu jego autorem. Serdecznie zapraszam do dalszej lektury.

Cały artykuł ukazał się w „Głosie Nauczycielskim” (nr 1-2 z 2-9 stycznia 2019).